Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
77 postów 36 komentarzy

wiadomości onionowe

onion - Leniwy w miarę uczciwy

"Wałęsa.Człowiek z Nadziei"kandydatem do Oskara

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Wałęsa.Człowiek z Nadziei"kandydatem do Oskara i Kłopotowski

Właśnie ogłoszono polską nominacje do Oskara. Film Wajdy o Wałęsie wygrał. I zapewne nie mogło być inaczej. Jurorzy ( ustami Waldemara Krzystka) stwierdzili m.in.: bo ma wiele zaproszeń na festiwale, wyświetlany bedzie w Kongresie Amerykańskim i ma szansę na najlepszą promocję.(Np. na filmwebie ocena 3,1/10)

  To ostatnie to na pewno. Świetnie w tą nominacje wpisuje sie dzisiejszy na S24 tekst K.Kłopotowskiego "Wajda, moje boje"(DoRzeczy 9-15 IX). Według mnie, bardza dobra, krótka analiza "fenomenu" Wajdy. Można nie zgadzać sie z niektórymi tezami autora. Kłopotowski stara się bronić wajdowych  dokonań, ale też ostro rozliczna i karci.

  Wszyscy widzą że Wajda jest pupilkiem obecnej władzy, ale też był pupilkiem władz PRLu. Cokolwiek wówczas"przemycał "w treści swoich filmów, musiało mieć przyzwolenie ówczesnych desydentów.

  Dziś ten starzec też ma pozwolenie na robienie tego co uważa za słuszne  i zagwarantowane pieniądze na to. Robi więc mierne filmy. Fałszuje historię. Kit z miernotą, gorsze rzeczy powstają z publicznej kasy. Ale pozostaje problem fałszersta. Na jego filmy chodzą przymusowo uczniowie ze szkół i wmawia się im że tak wyglądała przeszłość. Wycie z zachwytu nad polską nominacją do Oscara zagłuszy treść samego filmu o Wałęsie. Obrońcy IIIRP będą mieć pretekst żeby przytemperować głosy krytyczne: Jak to ? Przecież ten film ma nominacje do Oscara ! Czyli arcydzieło! Za tym idzie promocja w innych krajach niż Polska. Ludzie na świecie historię Polski i Wałęsy będą na nowo "odkrywać" przez pryzmat  filmu Wajdy i taki przekaz w ich głowie pozostanie.  

 I wg mnie taka jest właśnie wymowa tej polskiej "nominacji" do Oscara. Utrwalić jako prawdę - fałsz założycielski III RP. Podlizać się przed śmiercią "Mistrzowi", bo on wciąż dużo może w kinematografii i nie tylko. No i pokazać, że Wałęsa to taki "nasz" ludyczny, prawdziwy bohater. Może trochę bufon, ale wcale nie aż taki jak go malują...


 

 Dwa życiorysy intelektualisty i robotnika  połaczone filmem mianowanym do Oscara:

wajda

bolekbolek

wajda

KOMENTARZE

  • @
    :)5*

    http://www.youtube.com/watch?v=hLyTo01TdzU&feature=player_embedded#!
  • @trybeus 16:51:41
    http://www.youtube.com/watch?v=wxAtXTDlspQ
  • @trybeus 16:56:56
    :))
  • jeśli jest na poziomie pozostałych "ludzi",
    to się nie dziwię, że widzowie, którzy tamte czasy przeżyli, pomstują.
  • Wałęsa człowiek z kuponem totka.
    Co się prawdzie nie kłania.
  • @Bibrus 19:37:32
    ...wiedziałem, że pompowanie Indora Bolka przyniesie efekty

    http://trybeus.neon24.pl/post/98569,drobiowy-matrix-odc-8

    pozdrawiam niepoprawnie
  • @trybeus 16:56:56 z sieci
    Dlaczego L. Wałęsa nie pozwał do sądu tych wszystkich naukowców, historyków, z prezydentem L. Kaczyńskim włącznie, którzy opierających się na dokumentach i zaistniałych faktach, nazwali go TW. Bolkiem? Przecież obiecywał publicznie w TVP, że każdego, który go tak nazwie pozwie do sądu (za naruszenie dóbr osobistych) o kwotę 20 milionów zł. Takie same zdanie o nim miało i ma setki wielkich działaczy Solidarności ( tj. A. A. Gwiazdowie, K. Wyszkowski, Z. Jagielski, S. Fudakowski, śp: Anna Walentynowicz(, którą chciał przekupić proponując stanowisko ministra spraw zagranicznych -vide film Podwójne dno), K. Szołocha, Henryk Lenarciak (Przew. Budowy Pomnika Grudnia ’70, kolega z wydz. W4), itd vide-http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4047#.UiHnSxsq9qw oraz film G. Brauna oparty na faktach pt. „PLUSY DODATNIE, PLUSY UJEMNE”! I co wystraszył się Prawdy? Prawda boli! Komu mamy wierzyć, Encyklopedii, OK. 50 historykom i dokumentom, czy jego synowi euro deputowanemu (nie będzie podcinał gałęzi na której siedzi), kwiaciarce, żonie Wałęsy, która akurat w tym przypadku w swojej książce potwierdziła to w pośredni sposób jest stroną w tej sprawie? Czytaj też: -http://wpolityce.pl/artykuly/62146-jest-tylko-jedna-twarz-lecha-walesy-jest-to-twarz-drobnego-ulicznego-cwaniaczka-o-moralnosci-typowego-tchorzliwego-zulika-gotowego-zrobic-kazde-swinstwo • W czasie kiedy L. Wałęsa został prezydentem państwa wybuchła sprawa jego oszustwa podatkowego. Okazało się , że nasz prezydent, nagrodzony pokojową Nagrodą Nobla jest zwykłym oszustem podatkowym, który nie zapłacił podatku od otrzymanego od firmy Warner Brothers Studio z USA -1 miliona USD. Pieniądze te wpłynęły na poczet filmu, który miano z nim nakręcić o powstaniu Solidarności. Filmu, nie nakręcono, zaś pieniądze mu podarowano. Jak podały media, Pierwszy Obywatel III RP, nie wiedział, iż należy płacić podatki i objęło go przedawnienie! Dla wielu Obywateli, było to: obciach, żenada i kompromitacja Pana Prezydenta. Zdaniem znanej dziennikarki : …Wałęsa był próżnym, pretensjonalnym, pewnym siebie ignorantem na dodatek nie czytającym książek ….Tak napisała o nim w opublikowanym w 2005 r. "Wywiadzie z sobą samą": "Nasza epoka pozbawiona jest przywódców" - pisała Oriana Fallaci - "Kiedy się pomyśli, że pijak Jelcyn był carem, a ignorant Wałęsa Symbolem Wolności, uginają się nogi pod człowiekiem." Wałęsa nie podobał mi się jako człowiek, ale stałam - podobnie jak wielu innych - wobec ogromnego dylematu: albo przysłużyć się Rosjanom i napisać, że Wałęsa nie jest OK, albo pomóc walce o odzyskanie demokracji i napisać, że Wałęsa jest w porządku. Wybrałam to drugie wyjście i nie miałam racji http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Slynna-dziennikarka-o-Walesie-to-prozny-ignorant,wid,14174024,wiadomosc.html?ticaid=111479 • Wg. Dokumenty ws. Wałęsy w czeskich archiwach Gazeta Polska Codziennie Pn, 4 czerwca 2012. W Archiwum Służb Bezpieczeństwa (Archiv bezpečnostních složek) odnaleziono sensacyjne materiały z okresu PRL-u dotyczące Lecha Wałęsy. Dokument został przekazany dr. hab. Sławomirowi Cenckiewiczowi przez dr. Petra Blažka, jednego z najbardziej znanych czeskich historyków, który uważa odnaleziony dokument za niezwykle ważne źródło potwierdzające i uzupełniające stan wiedzy na temat przeszłości Wałęsy. Jest to notatka z rozmów przeprowadzonych przez towarzyszy czechosłowackich z dyrektorem Departamentu III „A" gen. bryg. Władysławem Ciastoniem na początku 1981 r. Dokument zatytułowany „Informacja o niektórych doniesieniach naczelnika Departamentu III »A« Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL" pochodzi z marca 1981 r. „Co do współpracy Wałęsy z funkcjonariuszami polskiej Służby Bezpieczeństwa, Ciastoń oznajmił, że do pozyskania Wałęsy doszło w roku 1970 w czasie strajków na Wybrzeżu. Informacje podobno pisał własnoręcznie. Podpisywał też potwierdzenia odbioru kwot pieniężnych, które otrzymywał za współpracę. Ciastoń nie wie, kiedy skończyła się współpraca Wałęsy z SB, ale trwała jeszcze w roku 1976" – czytamy w dokumencie. Red. Dorota Kania . Wg niektórych ( tzw. dobrze zorientowanych z drugiej strony barykady) Sam Lech Wałęsa był Tajnym Współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa i Zarządu II Sztabu Generalnego WP o kryptonimach Bolek, Sierżant Kobrzyński i Piękny Bolo. Żaden ruch w Polsce nie obalił komunizmu, komunizm przepoczwarzył się na skutek umów przy okrągłym stole i w Magdalence. Vide- komentarze Przeciw a nawet za- http://wpolityce.pl/wydarzenia/60545-to-juz-chyba-wiemy-jaki-to-bedzie-film-andrzej-wajda-mamy-bohaterow-w-naszej-1000-letniej-historii-ale-takiego-jak-walesa-nie-mielismy http://www.kworum.com.pl/art1811,legenda_solidarnosci_.html • Nie trzeba wspominać o takich „drobiazgach” sprawach jak to, że: -syn za czasów prezydentury L. Wałęsy uciekł od odpowiedzialności karnej, za spowodowanie kolizji samochodowej w Warszawie, ponieważ wykryto u niego ciężką chorobę (prawdopodobnie dziedziczną) tzw. pomroczność jasną, - córka Wiktoria jest obecnie sądzona w gdańskim sądzie za oszustwa podatkowe w swojej firmie, - o nieślubnym dziecku L. Wałęsy, - o patologicznej rodzinie, z której pochodziła żona Danuta (ojciec notoryczny alkoholik, złodziej, awanturnik, skazany za współudział w morderstwie ( szczegółowo opisane w Internecie przez historyka dr hab. S. Cenckiewicza, - o Mędrcu Europy, prostym prymitywnym robotniku, z dwoma klasami zawodówki, ukończonej gdzieś tam na zadupiu, gdzie diabeł mówi dobranoc, który jako Przewodniczący Związku ”S” chwalił się tym, że w życiu nie przeczytał żadnej książki i zarazem drwił, nazywając „leniem” prof. dra hab. L. Kaczyńskiego urzędującego Prezydenta III RP, (czerwiec 2006 r.), „Genialna” szwaczka, specjalistką od międzynarodowej telekomunikacji w Radzie Nadzorczej PTK Centertel ( PO-SEŁ J.S. BOROWCZAK BYŁ I JEST NAJWIĘKSZYM "PRETORIANEM ' l. WALĘSY) Wszystko wskazuje na to, że państwo Borowczakowie w swoim pojmowania świata uważają, że ukończenie porządnej zasadniczej szkoły zawodowej jest równoznaczne z ukończeniem renomowanej wyższej uczelni. Nic więc dziwnego, że Mariola z zawodu szwaczka po zasadniczej szkole odzieżowej i o ile mi wiadomo dzięki protekcji prezydenta Lecha Wałęsy, a dokładnie jego przysłudze udzielonej wybitnemu francuskiemu inżynierowi aeronautyki, dyrektorowi PTK Centertel w Polsce, panu Bertrandowi Le Guner, została członkiem Rady Nadzorczej (RN) w firmie telekomunikacyjnej PTK Centertel (nr RHB 29945). Nie przeszkadzało jej to, że znała się tylko na szyciu szmatek, gdy inni członkowie RN byli wybitnymi francuskimi ekspertami z dziedziny informatyki i telekomunikacji. Dominującym w RN językiem, był język francuski. To było nieważne. Tak naprawdę zarówno dla niej jak i jej męża liczyła się i liczy „kasa”. Protegowanie do francusko-polskiej firmy telekomunikacyjnej niekompetentnej szwaczki zamiast zdolnego informatyka było błędem, ponieważ w oczach zarządu tego koncernu, zarówno Polacy jak i sam Wałęsa pogorszyli swój wizerunek, tzw. „pijar”. Dla nich (Zarządu firmy) to był po prostu polski folklor. http://www.kworum.com.pl/art1811,legenda_solidarnosci_.html -- publicznie obiecywał, iż wszystkich złodziei i oszustów rozkradających narodowy majątek „puści w skarpetkach” , zaś jak się okazało, puścił Naród, ale boso( bez skarpetek)- szczegółowo nie trzeba omawiać, ponieważ nie tylko był za tym, ale równocześnie był przeciw temu! • http://wpolityce.pl/artykuly/62146-jest-tylko-jedna-twarz-lecha-walesy-jest-to-twarz-drobnego-ulicznego-cwaniaczka-o-moralnosci-typowego-tchorzliwego-zulika-gotowego-zrobic-kazde-swinstwo -komentarze • czytaj więcej: http://wpolityce.pl/kategorie/smolensk NAOCZNY ŚWIADEK TAMTYCH DNI.
    LOLEK (178.19.178.***) dzisiaj, 18:09
  • @Kula Lis 22:52:11
    To dobrze bo akurat wyjdzie książka pt. http://wpolityce.pl/ Czy ta książka zatrzęsie Polską? Zysk i S-ka zapowiada publikację Sławomira Cenckiewicza. "To prawda o esbeckich źródłach mitu Wałęsy"Tak demaskatorskiej książki o Lechu Wałęsie jeszcze nie było! Ostry, odkrywczy i nowatorski publicystyczno-historyczny pamflet będący odpowiedzią na zalew kłamstwa o „naszej ikonie”. Kontrapunkt do filmu Andrzeja Wajdy! KTO ZDRADZIL SOLIDARNOŚĆ I JEJ IDEE! Lech Wałęsa, znany megaloman ciągle i z uporem maniaka, powtarza jak mantrę: ja zrobiłem, ja przeskoczyłem przez plot , ja „obaliłem komunę”, ja dostałem Nagrodę Nobla! Jednakże Prawda jest nieco inna. Zapomniał o n o tym, że bez całej armii ok. 10 milionów członków związku NSZZ „SOLIDARNOŚĆ, w tym tysięcy zdesperowanych ludzi w walce z komuną, NIC BY NIE ZROBIŁ! , a więc nie byłoby Zwycięstwa. Nawet najlepszy generał bez armii, jest po prostu marionetką. •Nagroda Nobla, (za obalenie reżimu totalitarnego), była de facto przeznaczona dla wszystkich walczących członków Solidarności i symbolicznie została wręczona Przywódcy Solidarności. Zresztą, po przywiezieniu jej do kraju przez żonę, Wałęsa publicznie powiedział do działaczy Solidarności, że jest to nasza wspólna Nagroda wspólna za obalenie reżimu! Jak widać L. Wałęsa , nie pamięta, być może powodem tego jest zaawansowaną amnezja. •Tutaj bezwzględnie należy odwołać się do Encyklopedii Solidarności i poczytać rozdział o TW Bolku, gdzie na temat L. Wałęsy jako TW. Bolka podpisało się pod tym ok. 50 profesorów naukowców, badaczy historii. A co z książką dr hab. S. Cenckiewicza i Gontarczyka, ”SB a Lech Wałęsa przyczynek do biografii”, za którą wyrzucono z IPN-u S. Cenckiewicza. Tych ustaleń do dziś nikt nie podważył, a wprost przeciwnie jw. naukowcy potwierdzili to !). Wskazuje również na to relacja jego własnej żony w jej książce. Danuta Wałęsa napisała, że jej mąż w latach 70-tych często wygrywał znaczne sumy w Totolotka. Do tego dochodzi wypożyczenie przez Wałęsę gdy był prezydentem teczki TW Bolka i oddanie jej niekompletnej, z resztkami wyrwanych stron. Aktualnie dr hab. S. Cenckiewicz pisze już kolejną książkę o TW. Bolku)
  • @Kula Lis 22:52:11
    Dlaczego A. Wajda nie nakręcił filmu o mniej kontrowersyjnej Postaci, wg mnie (a wiem co piszę)o tysiąckrotnie bardziej zasługującej na film: o PRYMASIE TYSIĄCLECIA-KARDYNALE STEFANIE WYSZYŃSKIM? Może jego religia zabraniała mu tego robić? Innego wytłumaczenia, nie widzę! Na film o TW. Bolku ja, zarówno nikt z mojej rodziny i znajomych - nie pójdzie! Oto ciekawostka, okazuje się, że tym, który nadawał na Prymasa Tysiąclecia, był obecny doradca Prezydenta Państwa, były premier, (oszust prawnik) T. Mazowiecki.Jednak jak na ironię losu,to on jako pierwszy premier „prawnik” tworzył demokratyczne państwo prawa - III RP! Czyż to nie jest groteska? Pan Tadeusz Mazowiecki w swoim sejmowym dossier wielokrotnie pisał, że ma ukończone studia prawnicze i posiada tytuł magistra prawa. Dopiero w III-kadencji Sejmu, kiedy wyszło na jaw kłamstwo wyborcze prezydenta A. Kwaśniewskiego, nagle się ocknął i przypomniał sobie, że kłamał i zmienił w Przewodniku Sejmowym III kadencji swoje wykształcenie, z wyższego na średnie! Tak, więc Tadeusz Mazowiecki okazał się być doskonałym aktorem. Byłemu premierowi nie można zapomnieć innych „grzechów młodości”, takich jak - tworzenie w latach pięćdziesiątych „panegiryków” poświęconych reżimowej władzy. Chodzi tutaj m.in. o słynną wypowiedzi T. Mazowieckiego z jesieni 1953 roku (pół roku po śmierci J. Stalina) opublikowaną w dziale Opinie na łamach Wrocławskiego Tygodnika „Katolickiego” (WTK) mówiącą o Prymasie Polski kardynale Stefanie Wyszyńskim, jako agencie Watykanu.(…) Podobna publikacja ukazała się w rzeszowskiej prasie „katolickiej”(de facto antykatolickiej), kiedy to biskupów: Kominka i Kaczmarka nazwał „wrogami ludu pracującego”.(…). Jak pamiętamy, wkrótce potem, zarówno Prymasa Polski jak i JE biskupów aresztowano? Spędzili Oni kilka lat „w odosobnieniu”. czytaj; http://www.fronda.pl/blogi/politycy-panstwu-nie-panstwo-politykom/nie-chcemy-takich-autorytetow-i-wzorcow,629.html http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4047#.UiHnSxsq9qw
  • @trybeus 22:44:48
    ...w dużej mierze nominacja filmu o Wałęsie jest spowodowana "zrobieniem na złość" opozycji a nawet środowiskom akademickim krytykującym dorobek polityczny i zasługi Wałęsy, aby tym samym udowodnić kto "faktycznie" rządzi w Polsce. Ta nominacja ma charakter wybitnie polityczny i odwetowy w kierunku tych, którzy o Wałęsie mają inną opinię niż Wajda chichoczący na lewo i prawo z uwagi na swój intrygancki pomysł i jednocześnie świadomość swoich wpływów w USA. Należy jednocześnie przypomnieć jak bardzo nie trendy i poza środowiskiem akceptacji był Wajda w czasach nadziei na odrodzenie Polski. Następnie im bardziej Polska wraca do systemu władzy z przed Solidarności tym bardziej znowu aktywizuje się Wajda. Poza tym Wałęsa w USA to nadymana bańka absurdu, którą ktoś tam wykreował w temacie obalenia tego czy tamtego. W każdym razie żenada.
  • @interesariusz z PL 19:13:55
    Dla mnie filmik "Bolek. Człowiek z beznadziei" kojarzy się z innym wybitnym filmikiem, w którym stary mistrz Bajda maczał swoje rąsie jako asystent reżysera Forda. To "Piątka z ulicy Barskiej", nagrodzona w Cannes. W tym filmiku amerykański imperializm w postaci wrednego agenta, chcącego wysadzić tunel Trasy W-Z (potrzebnej dla sowieckich czołgów!) został dzielnie pokonany przez ZMP-owską brygadę antyterrorystyczną! A więc mamy powtórkę z pranka polskich lemingowatych tym razem móżdżków oraz wyleniałych móżdżków zachodniej krytyki filmowej.
  • Jak dotąd nie ma świętego Bolesława
    bo tytuł świętego czeka na Bolka..człowieka z Nadziei Krupskiej
  • Niestety, ciemny tzw. Zachód, wierzy w to gigantyczne kłamstwo
    "I wg mnie taka jest właśnie wymowa tej polskiej "nominacji" do Oscara. Utrwalić jako prawdę - fałsz założycielski III RP. Podlizać się przed śmiercią "Mistrzowi", bo on wciąż dużo może w kinematografii i nie tylko. No i pokazać, że Wałęsa to taki "nasz" ludyczny, prawdziwy bohater. Może trochę bufon, ale wcale nie aż taki jak go malują..."

    Dokładnie, masz rację. To jest film propagandowy wg "najlepszych" wzorów zaczerpniętych z PRL. To jest kłamstwo o Wałęsie, - człowieku, który nie był tym, za kogo się go przedstawia. To tylko cwany prostaczek zaangażowany i wykorzystany przez PeeReLowskie elity do tzw. transformacji, - czyli do przepoczwarzenia się z komunistów w kapitalistów, - już jawnych właścicieli ukradzionego majątku narodowego. Nie byłoby żadnej transformacji w krajach komunistycznych, gdyby samym komunistom nie znudziła się siermiężność i bieda i nie pomógłby w obaleniu komuny żaden "heros" typu Wałęsy. Jaka naprawdę była rola Wałęsy, świadczy to, iż nigdy nie siedział w prawdziwym więzieniu, a przysłowiowy włos nigdy nie spadł mu z głowy. Prawdziwi opozycjoniści byli aresztowani, bici, zabijani.
  • @Rexturbo 18:41:53 Pzdr!
    Wałęsa cieszy się z Oscara. Radio Wrocław poinformowało z dumą, że „film o Lechu Wałęsie został nominowany do Oscara”. Nieco mnie to zdziwiło, bo do Oscara filmy nominuje Amerykańska Akademia Filmowa w styczniu lub lutym. A jak na razie „Wałęsa” jest tylko polską propozycją. W dodatku dzieło Wajdy zgłoszono bardzo pospiesznie, zanim w ogóle... film zobaczyli widzowie. I wszystko to na początku sezonu filmowego, który ponoć w polskim kinie zapowiada się wyjątkowo dobrze. Skąd więc ten pośpiech? Wygląda na to, jakby na siłę próbowano podnosić rangę filmu, a przy okazji lansowaną w nim zakłamaną wersję historii. Tytułowy bohater już puszy się, bo po Noblu czeka go Oscar... Sądzę jednak, że czeka go rozczarowanie. Już pokazy w Wenecji udowodniły, że nowy film Krochmana vel Wajdy mało obchodzi światową krytykę. Najwyraźniej ani mit Wałęsy, ani Krochmana vel Wajdy, nie są tak mocne, jak wmawiają sobie warszawskie saloniki. Ale to oczywiście nie przeszkadza obu panom cieszyć się „nominacją”...
  • @renka 18:07:12 W zakładach Górnego Śląska bilety na to "dzieło" rozdaje się
    Z sieci: W wielu zakładach Górnego Śląska bilety na to "dzieło" rozdaje się poprzez działy socjalne: za darmo, lub z dużymi dopłatami. Wygląda to na "spęd bydła", w celu zrobienia filmowi frekwencji, która ma dobrze wyglądać w mediach: "Już 300 tysięcy Polaków obejrzało ...". Czyżby kina już teraz wiedziały, że film nie przyniesie ani zysków ani frekwencji ?
    Na szczęście z tego co obserwuję w moim zakładzie, jest bardzo niewielu chętnych. A w zasadzie należy powiedzieć, że do socjalnej nie zgłosił się jeszcze nikt. Bo chyba wielu z nas ma jeszcze w pamięci występy Wałęsy w przebraniu prezydenta RP, jego idiotyczne wypowiedzi, zamęt jaki wprowadzał w społeczeństwie, podziały które utworzył - i mamy tego szczerze dość. Na tyle dość, że nie zamierzamy znów tego oglądać, tym razem w fabularnej pozłotce wykreowanej przez "człowieka z wazeliny".

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031